Taskkill, czyli jak naprawdę zabić proces w Windows

Jeżeli jesteś szczęśliwym posiadaczem systemu Windows w edycji Business/Professional (pewnie także Ultimate), to w sytuacji kiedy jakiś program zawiesił się, a użycie Managera Zadań do zabicia procesu nie przynosi pożądanego skutku, masz skuteczną „ostatnią deskę ratunku”

Jest nią polecenie taskkill (pisane z dwoma „k” w środku, a nie taskill) wywoływane z linii poleceń.

Ma ono wiele opcji, które można wyświetlić uruchamiając je z parametrem /?, ale w najprostszej i zapewne najbardziej użytecznej postaci wyglądać może np. tak:

taskkill /f /im excel.exe

Parametr /f wymusza zamknięcie – czyli robimy prawdziwe zabójstwo procesu

Parametr /im pozwala podać nazwę procesu do zamknięcia (zamiast numerycznego ID)

Uwaga: wszystkie niezapisane dane, w przypadku takiego morderstwa naprawdę znikną. Może się okazać, że nie pomógł automatyczny zapis informacji

Praktyka – jak użyć taskkill

  • uruchamiamy okienko linii poleceń: korzystamy z kombinacji klawiszy Windows-R, w oknie uruchomienia wpisujemy do pola Otwórz polecenie cmd i zatwierdzamy całość ENTER’em
  • w uruchomionej linii poleceń wpisujemy prawidłowo zbudowane polecenie, zgodnie ze wskazówkami powyżej i zatwierdzamy wykonanie klawiszem ENTER. System wyświetli komunikat świadczący o tym, czy proces udało się zabić

EDIT: 2013-02-14
W Windows 7 zdarzył mi się kiedyś proces, którego nie dało się zakończyć poprzez Taskkill, natomiast bez problemu został „zabity” przy użyciu Menadżera Zadań. Warto więc zawsze spróbować obydwu metod.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.4/5 (5 votes cast)

8 myśli nt. „Taskkill, czyli jak naprawdę zabić proces w Windows

  1. Marek

    A u mnie jest dalej problem. Ani jedną ani drugą metoda nieda się zamkąć prosecu. Zazywczaj zawiesza sie Nero albo winamp, itp. Oczywiście jak program dziła, czyli nie jest zawieszony to można go tak zamknąć ale gdy sie już zawiesi, to niestety tylko reboot kompa :(. I tak się zastanawiam ze nie jest to wina dysku SSD bo wczesniej przed formatem tak się nie dzialo. Dodam ze inne programy typy task kiler itp rowniez nie moga zamknac tego. Nawet zaden komunikat nie wyskoczy ze jest cos zablokowane czy cos. Virusów niema, trojanów itp. ramy dobre dysk także. Wiec nie mam pojacie. Masz moze jakies sugestie ?

    Odpowiedz
    1. Wirus Autor wpisu

      Nie spotkałem się niestety z taką sytuacją, natomiast prawdą jest, że dyski SSD potrafią mieć swoje własne problemy.
      Miałem okazję pracować z uszkodzonym dyskiem SSD, który w końcu zepsuł się całkowicie – początkowe objawy to właśnie „przycinanie” i wieszanie się różnych programów.

      Może warto spróbować zainstalować inny dysk HDD jako systemowy i postawić na nim Windows?
      Będzie wolniej, ale chodzi o sprawdzenie, czy SSD nie jest winowajcą.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *